Dzień dobry!
Wiosna 2025 była dość zaskakująca i przełomowa w temacie moich trzech goździkowców jednokwiatowych (Eugenia uniflora). Wysiałam je w 2016 roku i dość optymistycznie założyłam, że musi minąć 4-6 lat aż w końcu doczekam się kwiatów - w końcu rośliny są łatwe w uprawie doniczkowej i rozwijają się szybko. I jak zwykle - teoria swoje a praktyka swoje :)
Czym jest goździkowiec jednokwiatowy?
Zacznijmy może od tego z jaką rośliną mamy do czynienia, ponieważ nazwa goździkowiec może być nieco myląca. Być może Wasza pierwsza myśl o goździkach, czyli popularnej przyprawie, jednak obie rośliny są ze sobą tylko spokrewnione.
Goździkowiec jednokwiatowy, znany pod nazwą pitanga, to roślina z rodziny mirtowatych, spokrewniona z goździkowcem korzennym, którego kwiaty są popularną przyprawą (chodzi oczywiście o goździki!), ale i z mirtem (Myrthus communis) czy gujawą (Psidium guajava).
![]() |
Pokrój całej rośliny, co roku traci liście zimą |
Roślina ta pochodzi z Ameryki Południowej, jednak rozpowszechniona jest również w innych ciepłych częściach świata. W naturze dorasta do 5-7 metrów wysokości i ma krzewiasty pokrój. Jest łatwa w uprawie, a w naturze kwiaty pojawiają się już po 4 latach uprawy. Kwitnące i owocujące Surinam cherry można zobaczyć w Krakowskim czy Warszawskim Ogrodzie Botanicznym.
Jak kwitnie pitanga?
Kwiaty goździkowca jednokwiatowego są typowe dla Myrtaceae. Pojawiają się pojedynczo lub w grupach po cztery w kątach liści, białe i lekko pachnące. Mają około centrymetra średnicy. Kielich jest podzielony na 4 owalne płaty i wygięty do tyłu. Każdy kwiat ma 50-60 białych pręcików z jasnożółtymi pylnikami.
Według źródeł kwiaty zapylane są w naturze przez owady, głównie pszczoły. Owoce mogą wytwarzane dzięki zapyleniu w obrębie jednej rośliny, choć zdecydowanie lepiej mieć dwa osobniki i zapylać je krzyżowo.
W moim przypadku kwiaty pojawiły się na jednym osobniku, więć eksperymentalnie poprzenosiłam pyłek z jednego kwiatu na drugi w nadziei na zapylenie :)
Uprawiacie goździkowce? Znacie tę roślinę?
Dajcie znać w komentarzu!